Wybór zdrowej karmy dla psa

Jak odczytywać skład

Niesłychanie znaczącą kwestią jest także kolejność składników, które są na worku wypisane. W regulacjach prawnych jest powiedziane, że to czego jest najwięcej, musi znajdować się na pierwszym miejscu. W związku z tym karma, która ma na pierwszym miejscu mięso, przypuszczalnie może być karmą wartą polecenia. Jednak nie zawsze, ponieważ niektóre firmy „zgrabnie” ominęły ów wymóg i pomimo, że karma zawiera najwięcej pszenicy, to i tak w składzie na pierwszym miejscu jest mięso. Jak to robią? Ano zobaczcie na przykładzie:

Skład:
mączka z kurczaka,
pszenica łuszczona,
pulpa buraczana,
wytłoczki z pszenicy,
kiełki z pszenicy,
mąka pszenna.

Jeśliby dodać te składniki, pochodne pszenicy, to na pierwszym miejscu nie znalazło by się mięso, tylko zboże naturalnie. Tym samym dogłębnie wczytujmy się w skład przed zakupem karmy.

Wyłącznie worek prawdę powie!

Podam także pewien przykład jednostki, która w błyskotliwy sposób wprowadzała konsumentów w błąd. Firma publikowała „wspaniałe” ulotki przedstawiające nowy produkt – seria karm klasy Premium. W ulotce czytaliśmy o wspaniałym składzie opartym o m.in. ryby. Po lekturze byłem przeświadczony, że karma może być wysokiej klasy i zamówiłem trzy worki na sprawdzanie. Co się okazało? Skład opisany na worku był całkiem odmienny od tego, jakiego czytałem na ulotce. Okazało się, że jedynym dodatkiem z ryby jest nieco oleju, a karma opiera się głównie na pszenicy oraz mączce z kurczaka. Nie wierzcie ulotkom, bo tylko na worku producent ma nakaz pisać prawdę o składzie karmy. Czy tak robi do końca, to tego też nie wiemy.

Jednak jak sprawdzić jaka?

Skład procentowy, jakość pojedynczych składników, to nadal nie wszystko. W karmach odnajduje się dużo chemikaliów o jakich nie do końca wiemy. Przeważnie psy reagują na nie tak, że rozpoczynają się różnego rodzaju uczulenia – skórne albo pokarmowe. Niestety bez eksperymentów na zwierzętach nie byłbym w stanie ocenić po samym składzie, w jaki sposób indywidualne karmy działają na pieski. Zajmuję się testowaniem karm już parę lat. Przetestowałem przeszło 100 marek i wiem jak pieski generalnie reagują na poszczególne karmy. Najogólniej można powiedzieć, że w największym stopniu uczulają karmy wykupione przez wielkie holdingi. W tych przypadkach psy często rozpoczynały robić rzadką kupkę lub wymiotować, jednakże najczęściej zaczynały się drapać i wygryzać sobie sierść, już nawet po kilku dniach od rozpoczęcia testów. Nie będę wymieniał wszystkich firm, sami możecie poczytać na przeróżnych forach co sądzą o poszczególnych karmach posiadacze piesków. Przytoczę za to karmy, które przeszły nasze prywatne testy niezwykle pomyślnie i zdołamy je z czystym sumieniem polecić.

Mięso świeże, a mięso odwodnione

Można by sądzić, że tutaj wszystko powinno być jasne. To znaczy jasne jest to, że w mięsie świeżym jest ponad 80% wody i z 1kg dajmy na to wołowiny po odwodnieniu zostaje niecałe 200g faktycznego mięsa suchego. Z tych 200g mięsa, czystego białka jest około 70%. Więc z 1kg dopiero co pozyskanej, świeżej wołowiny, pies dostarcza organizmowi niecałe 140g białka. To powinno być jasne, tak jak to, że w czasie produkcji praktycznie cała woda z karmy zostaje wyparowana, więc mięso w chrupce jest mięsem odwodnionym, nawet wtedy gdy dodawane jest do maszyny świeże. Większość producentów karm posiada procentowe opisy na workach właśnie po odparowaniu wody. Niemniej to co podaje skład na tylnej etykiecie, nie zawsze podoba się konsumentom. Jest kilka firm na rynku, które podają zawartość procentową (nie wiadomo czy objętościowo, czy wagowo) mięsa w karmie, ale przed odprowadzeniem wody. Wtedy nagle ilość mięsa rośnie do magicznych 70% i więcej. Ładnie wygląda to dla konsumenta, ale w rzeczywistości niewiele ma wspólnego z tym co faktycznie powinno pojawić sie w składzie. Zresztą łatwo można przeprowadzić test porównując podawaną w ten sposób ilość mięsa do faktycznej ilości białka. Mięsa 80%, a białka 40% :) ciekawe, prawda? Wiem, że to co ładnie brzmi od strony marketingowej, brzmi nieco inaczej od strony faktycznej.

Czytaj dalej

bog 1 bog 2 bog 3 bog 4 bog 5 bog 1 bog 2 bog 3 bog 4 bog 5 bog 1 bog 2 bog 3 bog 4 bog 5