Wybór zdrowej karmy dla psa

Rodzaje karmy

Przedsiębiorstwa wytwarzające karmy dzielą je przeróżnie. Spotykałem się z nazwami: Premium, Super Premium, High Premium, Extra Premium, zastanawiam się, kto pierwszy wymyśli nazwę odmiany karmy Super-Hiper-Duper Premium. Wypada zrozumieć, że nie ma żadnych kryteriów klasyfikujących karmy do jednej czy drugiej grupy. Producenci oznaczają karmy jak im się podoba. Tym samym najlepszym kryterium jest skład, ilość mięsa w karmie plus potencjalne certyfikaty pokazujące wysoką jakość. Najważniejsza jednak w karmie jest zawartość mięsa, bowiem psy są mięsożercami i jedynie białko zwierzęce sprostają zasymilować w stopniu, który zezwala im prawidłowo funkcjonować. Dlatego nim zaczynam badać dany artykuł na naszych, rodzinnych psinach, zawsze patrzę na skład karmy i zawartość mięsa. Gdy nie ma podanej procentowej zawartości, staram się dowiedzieć u źródła.

Ilość mięsa w karmie?

Jest różnie. Pedigree zawiera minimum 4% mięsa. Także jak Purina Dog Chow oparta o jagnięcinę. Szczerze stwierdzę, że minimalna ilość mięsa, jaką powinna posiadać dobra karma to w moim pojęciu 20%. Najlepiej, by było go 40% i więcej, lecz mało jakie karmy mogą temu wymaganiu podołać. Najlepsze karmy na rynku zawierają mięsa 50% i więcej. Zapamiętajcie – im więcej zbóż w karmie, tym mniej mięsa. Im mniej mięsa, tym więcej karmy pies musi zjeść, by liczba białka dostarczona do organizmu była odpowiednia. Im więcej kiepskiego zboża, tym więcej glutenu, który jest częstym, uczulającym czynnikiem.

Jakim sposobem rozpoznać, które mięso jest mięsem?

Duża zawartość mięsa to jeden z warunków, który musi realizować dobra karma. Aczkolwiek istotna także jest jakość tego mięsa. Przedsiębiorstwa stosują przeróżnego rodzaju mięso – mączki mięsne-jednogatunkowe, mączki mięsno-kostne, mięso naturalne-odwodnione, mięso świeże. Wypada dobrze wczytywać się w skład, bo producenci robią przeróżne zabiegi, aby zmylić nabywców, lub zataić pewne działania. Pół biedy jeśli zapisane jest w składzie „mączka z kurczaka” lub „mączka z mięsa z kurczaka”. Niesłychanie dobrze, jeżeli w składzie zapisano otwarcie „mięso z kurczaka”. Nie jest prawidłowo jeśli napisano „mączka mięsno-kostna” czy też „mączka pochodzenia zwierzęcego” albo „mięso i produkty pochodzenia zwierzęcego”. W tych ostatnich przypadkach przyswajalność białka będzie bardzo słaba i o ile kurczak ma przyswajalność na poziomie 98%, to w wypadku mączek mięsno-kostnych, może nawet spaść do około 60%.

Czytaj dalej

bog 1 bog 2 bog 3 bog 4 bog 5 bog 1 bog 2 bog 3 bog 4